elce elce

elce

204 zdjęcia od 2008

  • Urodziny: 1943-05-06

Komentarze wystawione

  • 25.01.2009 06:11

    Cudownie podrabiasz te zdjecia, bajka... Czy na photoshopie? jezioro przecudowne...

  • 25.01.2009 06:09

    Piekne...

  • 27.10.2008 10:46

    Nie, to efekt z photoshopu, kilka razy powtorzony, (jeden z renderow) potem poprawiony kolor i zwiekszony kontrast. Zaraz zrobie galerie na Moje fotografowanie, bo tu za dlugo trwa.

  • 27.10.2008 06:13

    Niestety zniechecam sie do Fotosika! Reklamy, jak wsciekle lataja po calej stronie, przykrywaja zdjecia, nie mozna w spokoju poogladac - KOSZMAR! I co najgorsze nie daja sie wylaczyc. Prosze wejsc na moje Blogowisko, adres w profilu, na Moje fotografowanie - sa zdjecia pozostawione w spokoju. Do tego wystarczy raz kliknac, zeby powiekszyly sie na caly ekran, bez oczekiwania. Pozdrawiam wszystkich, ktorzy tu zabladza.

  • 27.10.2008 04:49

    A co byscie powiedzieli na jeszcze wiekszy zakret, do tego droga idzie w gore i jest mocno pochylona w lewa strone? Taka droga jechalam w Australii...

  • 14.10.2008 12:29

    Piekne, wieki nie widzialam takiej jesieni...

  • 14.10.2008 12:28

    Wiecej fotek i chyba duzo lepsze, zamieszczam na moim Blogowisku www.fotkicelejewskiej.blogspot.com Zapraszam, pozdrawiam, Ela Ce

  • 04.04.2008 07:39

    Dlaczego ten posazek nazywa sie Klenczon? Czy to jego poprzednie zycie/

  • 04.04.2008 07:02

    Ha! Ja mam nagranie My blues for Jenny w wykonaniu Grzegorza Andruszkiewicza i moim, chcesz? Moge Ci wyslac mailem, w zamian za Klenczonowe nagranie.

  • 04.04.2008 06:42

    Lal! I to na fotosiku znajduje znajomych!!!

  • 04.04.2008 06:22

    Swietne swiatlo.

  • 04.04.2008 06:17

    W przerwie koncertu chcemy puscic slide show fotek Klenczona, czy mozemy zamiescie Twoje?Pozdrawiam, Ela Ce

  • 04.04.2008 06:14

    Fajnie zobaczyc tak mlodego Grzegorza! Poznalam go w Australii. Kilka razy razem gralismy. Taka fotka mila niespodzianka!

  • 04.04.2008 06:12

    Czy mozesz podac, gdzie byl ten koncert? W tych samych strojach widzialam 3 korony w Warszawie. Pytam, bo mieszkam w Australii, przygotowywujemy cykl koncertow piosenek Klenczona, zbieram rozne informacje. Zapraszam Cie na www.celejewskaraptularz.blogspot.com sa tam tez zdjecia Krzysztofa i rozne informacje. Pozdrawiam serdecznie Ela Ce

  • 22.03.2008 01:00

    Te gory jak piramidy? Niesamowite...

  • 22.03.2008 00:52

    Cudowny nastroj. Wspaniale uchwycona tajemnicza atmosfera tej ulicy!~...

  • 18.03.2008 02:42

    U mnie jest wpol do pierwszej w poludnie i siedze na komputerze, jak zwykle zapominajac o sniadaniu. Patrzac na te apetyczne przysmaki poczulam głod! Pedze cos zjesc, ale niestety... takich cudownych pączkow nie mamy w Australii! Jest kilku polskich piekarzy, ale są od mojego domu daleko, wiec takie pączki jem czasem na polonijnych imprezach...