Rodzaje matryc w aparatach

Kupując swój pierwszy aparat fotograficzny, wiele osób nie do końca wie, na które parametry zwracać uwagę. W reklamach producenci prześcigają się w liczbie pikseli czy możliwościach zooma, ale trzeba zadać sobie pytanie, czy ma to dla nas znaczenie, czy potrzebujemy tych funkcji, a może są takie które są równie ważne i należy zwrócić na nie uwagę? Jedną z pomijanych spraw jest wielkość i rodzaj matrycy - na co ma to wpływ?

 

Obecne elektroniczne matryce są odpowiednikiem starych matryc, które nazywaliśmy kiedyś filmem lub kliszą fotograficzną. Jest to więc miejsce, gdzie padające światło tworzy obraz, który później przetwarzany jest elektronicznie i wyświetlany na ekranie.
Jeszcze niedawno na rynku mieliśmy dwa główne typy matryc: CMOS i CCD. Ta druga sczytywała sygnał z całości matrycy w jednym momencie, przez co wymagało to pobrania większej ilości energii, a co za tym idzie bateria aparatu wytrzymywała zdecydowanie krócej. Matryca typu CMOS szczytuje sygnał liniowo (upraszczając, można sobie wyobrazić, że odczytywany jest każdy piksel po kolei, w rzędach od góry do dołu i od lewej do prawej). Wiąże się to z wystąpieniem zjawiska rolling shutter, czyli charakterystycznego pochylania się na zdjęciu pionowych linii, gdy robimy zdjęcie ruszając aparatem lub podczas filmowania dynamicznych scen. Ten typ matrycy jest jednak obecnie najczęściej wykorzystywany, ponieważ charakteryzuje się lepszym odwzorowaniem kolorów oraz przetwarza obraz na dużo wyższych czułościach (ISO), co pozwala na fotografowanie w gorszych warunkach oświetleniowych.

Obecnie na rynku znajdziemy około osiem wielkości najpopularniejszych matryc.
Matryce ½.3”, 1/1.7”, 1” oraz 4/3” są najczęściej wykorzystywane w aparatach kompaktowych typu “małpka”, czy w prostych i małych modelach lustrzanek.
Im mniejsza matryca, tym mniejszy jest obszar, na którym powstaje nasz obraz, a ilość pikseli zostaje zgromadzona na danym obszarze - warto porównać te wartości, ponieważ często przy małej matrycy aparat nie będzie potrzebował bardzo dużej ilości pikseli, by zrobić dobre zdjęcie oraz na odwrót- na bardzo dużej matrycy potrzeba będzie więcej pikseli aby uzyskać dobrej jakości obraz.

Stopniowo zagłębiając się w fotografię natrafia się na słusznych rozmiarów lustrzanki z wymienną optyką oraz nowoczesne bezlusterkowce. W większych aparatach najczęściej mamy do czynienia z większymi matrycami. Na przykład APS-C oraz pełna klatka, które są najczęściej używanymi matrycami przez zaawansowanych fotoamatorów oraz zawodowców. Większe matryce umożliwiają na fotografowanie w dużo gorszych warunkach oświetleniowych oraz ładne efekty związane z rozmyciem tła (płytka głębia ostrości).

Aparaty z matrycami pełnoklatkowymi wymagają też użycia większych i cięższych obiektywów. Jej rozmiar 43,3 mm przekątnej jest odpowiednikiem rozmiaru starej kliszy filmowej 35 mm. Tego typu aparaty są już znacznie droższe i wymagają specjalistycznych akcesoriów.

Wielkość matrycy ma wpływ na jakość zdjęcia, jego jasność, poziom szumów czy efekt rozmycia tła. Dzięki pełnoklatkowej matrycy z całą pewnością uzyskamy lepszej jakości obraz niż z telefonu, lecz czy będziemy mieli ochotę zabierać ze sobą tak duży aparat na wakacje z rodziną? Warto przyjrzeć się temu parametrowi przy wyborze aparatu w zależności od swoich potrzeb i wybrać optymalny rozmiar w zależności od tego, do czego mamy zamiaru używać naszego aparatu.

 

 

 

Komentarze

  • snapshot

    27.04.2019 12:40

    "szczytywała"? Sczytywała

    "Matryca typu CMOS szczytuje". :) :)
    Chyba szczytowanie ma inne znaczenie ;)

    Sczytuje Autorze.

  • 27.04.2019 14:02

    Z jakim że zrozumieniem trzeba umieć czytać ten artykuł. Podniecający materiał :))) ... naprawdę ... :)))

    • nemo60

      27.04.2019 18:47

      @margraf: Rzekłbym, miejscami erotyczny ;)))) .

    • 27.04.2019 18:59

      @nemo60: I to bodaj największa wartość tego materiału, bo treści fotograficzne jakieś takie bardzo ogólnikowe i nie wiadomo do kogo skierowane. Mniej doświadczony fotograf nic z tego nie wyniesie a dla bardziej doświadczonego to bezwartościowa papka słowna :))

    • nemo60

      28.04.2019 19:03

      @margraf: popieram, takie wywody wszędzie w necie można znaleźć .

    • 29.04.2019 08:06

      @nemo60: ... celuje w tym redakcja Fotosika dokładająca wszelkich starań, żeby ich wywody traktować jako ostatnie w pogłębianiu wiedzy. Popełniać błędy ma prawo każdy, ale tkwienie w nich ma swoją nazwę ... Nawet nie poprawili błędów ortograficznych. A może to w/g nich to nie są błędy ??? ... oto jest pytanie ? ... :)))

Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!

Zaloguj się