Ja też kiedyś tak myślałam, właściwie bez powodu :)
Bo rozgrzewkę - a w lecie ochłodę :) - to i ja lubię, a zdecydowanie należę do rodzaju żeńskiego :)
Fota znakomita, a mysia jak zwykle ładnie pozuj... więcej »
i tutaj właśnie przypisałam grynatt do rodzaju męskiego,tylko ten uszatek nie dawał mi spokoju-zbyt subtelne pozy jak na mężczyznę....i dzisiaj odkryłam prawdę-przepras zam,bo chyba gdzieś sie zwracała... więcej »