Śliczny , a chyba raczej śliczna, bo wyglada na dziewczynkę :)Pięknie pozuje.
Przecudne zdjęcie, Fantastyczne ujęcie. Zresztą Gdańsk jest bardzo urokliwym miastem , byłam :). Zerknęłam na Exif, bo tez uczę się robić fotki na Minolcie, ale na starym typie. Zdjęcie nie było obrabiane PS-em? Zabrała m do ulubionych.
No...taki ze mnie i fotograf, skoro tulipany wyszły mi jak pączki, haha. No nic , uczę się dalej :)
Ma ok.30cm i chyba większy nie urośnie.Kiedyś oddałam go koleżance, która też ma takiego żółwia i ogromne akwarium.Chciał am, zeby żył w większym komforcie.Tymcz asem, mój ,zamiast się cieszyć z towarzystwa i wspaniałych warunków , ganiał za tamtym z otwartą paszczą i agresją, nie chciał nic jeść. Trudno uwierzyć, ale kiedy odbierałam go po trzech dniach, na mój głos złagodniał, zaczął połykać pokarm, , Gdy wzięłam go w dłonie, wyciągnął do mnie pyszczydło.No i cóż, wrócił. Jest żółwiem wodnym, ale lubi poganiać po podwórku. Kiedyś mi uciekł, ale narobiłam takiego rabanu na okolicę, że się znalazł :)
Dziękuję, Emil57, ale to akurat był obiekt żonglowany, jak piłeczka przez moją kocurkę, więc odetchnął w mojej dłoni i został wpuszczony do oczka, gdzie z radością sobie nurknął :)
brawo, swietne!!!
podoba mi sie Twoje spojrzenie na otaczajaca rzeczywistosc!
lekki brak ostrosci ale zdjece super!
FANTASTYCZNE!!! !
Jest po prostu boski, szkoda, ze nie opisujesz zdjec, nie dodajesz komentarzy pod nimi!
Temat
Treść wiadomości
Musisz się zalogować, aby kontynuować
Login
Hasło ?
Zaloguj Zapamiętaj
Zarejestruj się » Zapomniałeś hasła? »
Śliczny , a chyba raczej śliczna, bo wyglada na dziewczynkę :)Pięknie pozuje.
Przecudne zdjęcie, Fantastyczne ujęcie. Zresztą Gdańsk jest bardzo urokliwym miastem , byłam :). Zerknęłam na Exif, bo tez uczę się robić fotki na Minolcie, ale na starym typie. Zdjęcie nie było obrabiane PS-em? Zabrała m do ulubionych.
No...taki ze mnie i fotograf, skoro tulipany wyszły mi jak pączki, haha. No nic , uczę się dalej :)
Ma ok.30cm i chyba większy nie urośnie.Kiedyś oddałam go koleżance, która też ma takiego żółwia i ogromne akwarium.Chciał am, zeby żył w większym komforcie.Tymcz asem, mój ,zamiast się cieszyć z towarzystwa i wspaniałych warunków , ganiał za tamtym z otwartą paszczą i agresją, nie chciał nic jeść. Trudno uwierzyć, ale kiedy odbierałam go po trzech dniach, na mój głos złagodniał, zaczął połykać pokarm, , Gdy wzięłam go w dłonie, wyciągnął do mnie pyszczydło.No i cóż, wrócił. Jest żółwiem wodnym, ale lubi poganiać po podwórku. Kiedyś mi uciekł, ale narobiłam takiego rabanu na okolicę, że się znalazł :)
Dziękuję, Emil57, ale to akurat był obiekt żonglowany, jak piłeczka przez moją kocurkę, więc odetchnął w mojej dłoni i został wpuszczony do oczka, gdzie z radością sobie nurknął :)