Tak naprawde to wystraszylam sie.Ale glowa ma zbyt rożowy kolorek,a w miejscu gdzie byc powinna jest górka piachu.Kapnełam sie szybko,ze to żart,Ale udalo Ci sie na moment!!!
Piesek śliczny,dobrze wygląda,ma piekna sierść i ogolnie dobrze utrzymany.Pewni e jest czymś podenerwowany,b o sobie poszczekuje albo warczy,Szkoda,z e nie slychać.Lśni jak sloneczko.A ubarwienie wprost cudne.Teraz pewnie inaczej troche wyglada,bo zdjęcie jak zauwazylam robone bylo lika lat temu.Pani musi byc dumna ze swojego pupilka.
To zdjecie mnie bardzo ujęło.Jest sliczne.A jego bohaterki cudne.Takie splecione ze soba,ze trudno odrożnic ich ciala.Nawet ludzie tak nie potrafia życ w takiej symbiozie.
Majunia to ta malutka a Tinka to ta wieksza.sa tak sympatycznymi suczkami,ze mozna im sie przygladać przez dluzszy czas.Ich zachowanie przypomina mi codzienne czynności opiekunczej matki czyli Tinki wobec swojego dziecka-Majeczk i. Trzyma ja za brzusio,zeby nie wypadla z łóżeczka.Piekna fotka.Powinnas ja wyslac na jakis konkurs.Nagroda murowana. Koch am wszystkie psy,.I zwierzęta ....
Widac,ze jest zmęczona.Tak beztrosko zasnęła w cieplym piasku ,ze nic nie jest w stanie jej obudzic.Piekna Tina.
Tina wygladajaca jak małe BOBO z buzia umazaną twarozkiem.Dziw ie sie,ze je takie specjaly.Bo moj Pufik nie tknie serka , w żadnej postaci.Czasem żółty podjada, A szkoda. Nie chcialo Ci sie wylizac tego cudnego pyszczka????Bo ja chyba bym to zrobila. Moja Marcelinka często caluje umorusanego Pufika,wyjada jego zupke z miseczki i dzięki wszystkim swietym jest zdrowa jak rzepka.Od urodzenia Ma kontakt z psem.
I ja dziekuje za życzenia.Przesy lam tez wszystkim Szczęśliwego Nowego 2008 roku.
Piękna dekoracyjna bluzeczka ,cudnie wykonczona .Ja nie bardzo umiem szydelkować,tyl ko jakies drobiazgi,wiec podziwiam wszystko,co zrobione na szydekku. Uwielbiam biale rzeczy,wiec bluzeczka wpadla mi szczegolnie w oko.Pozdrawiam. masz naprawde wielki talent.
Soniu,wiesz dlaczego dalam Ci po pieć punktow za te dwa sweterki,za kolor glównie.Ake nie tylko.Włozylas w nie też wiele swojego serca.To widac golym okiem.Misterna robota,Pozdrawi am.Brabanta
Sonieczko,ten sweterek jest cudny tez.Robilam kiedys podobny,taki rozchodzacy sie na brzusiu,na okres ciąży.Ale juz sie go pozbylam,bo byl komu innemu potrzebny,Pozdr awiam.
Temat
Treść wiadomości
Musisz się zalogować, aby kontynuować
Login
Hasło ?
Zaloguj Zapamiętaj
Zarejestruj się » Zapomniałeś hasła? »
Tak naprawde to wystraszylam sie.Ale glowa ma zbyt rożowy kolorek,a w miejscu gdzie byc powinna jest górka piachu.Kapnełam sie szybko,ze to żart,Ale udalo Ci sie na moment!!!
Piesek śliczny,dobrze wygląda,ma piekna sierść i ogolnie dobrze utrzymany.Pewni e jest czymś podenerwowany,b o sobie poszczekuje albo warczy,Szkoda,z e nie slychać.Lśni jak sloneczko.A ubarwienie wprost cudne.Teraz pewnie inaczej troche wyglada,bo zdjęcie jak zauwazylam robone bylo lika lat temu.Pani musi byc dumna ze swojego pupilka.
To zdjecie mnie bardzo ujęło.Jest sliczne.A jego bohaterki cudne.Takie splecione ze soba,ze trudno odrożnic ich ciala.Nawet ludzie tak nie potrafia życ w takiej symbiozie.
Majunia to ta malutka a Tinka to ta wieksza.sa tak sympatycznymi suczkami,ze mozna im sie przygladać przez dluzszy czas.Ich zachowanie przypomina mi codzienne czynności opiekunczej matki czyli Tinki wobec swojego dziecka-Majeczk i. Trzyma ja za brzusio,zeby nie wypadla z łóżeczka.Piekna fotka.Powinnas ja wyslac na jakis konkurs.Nagroda murowana. Koch am wszystkie psy,.I zwierzęta ....
Widac,ze jest zmęczona.Tak beztrosko zasnęła w cieplym piasku ,ze nic nie jest w stanie jej obudzic.Piekna Tina.
Tina wygladajaca jak małe BOBO z buzia umazaną twarozkiem.Dziw ie sie,ze je takie specjaly.Bo moj Pufik nie tknie serka , w żadnej postaci.Czasem żółty podjada, A szkoda. Nie chcialo Ci sie wylizac tego cudnego pyszczka????Bo ja chyba bym to zrobila. Moja Marcelinka często caluje umorusanego Pufika,wyjada jego zupke z miseczki i dzięki wszystkim swietym jest zdrowa jak rzepka.Od urodzenia Ma kontakt z psem.
I ja dziekuje za życzenia.Przesy lam tez wszystkim Szczęśliwego Nowego 2008 roku.
Piękna dekoracyjna bluzeczka ,cudnie wykonczona .Ja nie bardzo umiem szydelkować,tyl ko jakies drobiazgi,wiec podziwiam wszystko,co zrobione na szydekku. Uwielbiam biale rzeczy,wiec bluzeczka wpadla mi szczegolnie w oko.Pozdrawiam. masz naprawde wielki talent.
Soniu,wiesz dlaczego dalam Ci po pieć punktow za te dwa sweterki,za kolor glównie.Ake nie tylko.Włozylas w nie też wiele swojego serca.To widac golym okiem.Misterna robota,Pozdrawi am.Brabanta
Sonieczko,ten sweterek jest cudny tez.Robilam kiedys podobny,taki rozchodzacy sie na brzusiu,na okres ciąży.Ale juz sie go pozbylam,bo byl komu innemu potrzebny,Pozdr awiam.