Katedra św. Stefana, Budapeszt:)
Che,che, to próbka folkloru rodem z budapeszteńskie go metra:)
To też podróbka - bardzo zręczna podobizna romańskiego kościoła z innej części Węgier:)
To dziwna kombinacja - zlepek motywów architektoniczn ych zaczerpniętych z kilku zamków węgierskich. Drewniana budowla przygotowana na wystawę światową przez jakiegoś zręcznego węgierskiego architekta okazała się tak udana,że potem odtworzono ją w kamieniu
Gratulacje, super!
Bogate wnętrze.
Ale wieża.
Przyjemna uliczka.
Śliczne te światłocienie.
O kurcze czy to wiatr?
Temat
Treść wiadomości
Musisz się zalogować, aby kontynuować
Login
Hasło ?
Zaloguj Zapamiętaj
Zarejestruj się » Zapomniałeś hasła? »
Katedra św. Stefana, Budapeszt:)
Che,che, to próbka folkloru rodem z budapeszteńskie go metra:)
To też podróbka - bardzo zręczna podobizna romańskiego kościoła z innej części Węgier:)
To dziwna kombinacja - zlepek motywów architektoniczn ych zaczerpniętych z kilku zamków węgierskich. Drewniana budowla przygotowana na wystawę światową przez jakiegoś zręcznego węgierskiego architekta okazała się tak udana,że potem odtworzono ją w kamieniu
Gratulacje, super!