Czyli to jakby taka barwniejsza odmiana wróbla...Bardzo sympatyczne...szkoda,że w mojej okolicy jakoś ich nie widać...a przynajmniej nie widuję ich przy karmniku...
Dzięki za info Basiu. Tak też podejrzewałam go o wróblowate korzenie, ale mój Andrzej stwierdził , że wróble nie są takie kolorowe.
Teraz będę bardziej słuchała głosu swojego serca...
Pozdrawiam;
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fotosik.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z postów łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
Pozdrawiam cieplutko :))
Teraz będę bardziej słuchała głosu swojego serca...
Pozdrawiam;