Podziel się:
Aby dodać komentarz musisz być zalogowany!
Użytkownik
Hasło
Treść komentarza
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fotosik.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Jeżeli którykolwiek z postów łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
Zobacz wszystkie
Temat
Treść wiadomości
Musisz się zalogować, aby kontynuować
Login
Hasło ?
Zaloguj Zapamiętaj
Zarejestruj się » Zapomniałeś hasła? »
W tych knajpkach, gdzie się z fusów wróży
Podawał jej zamkniętą w dłoni
Pod blatem stołu główkę róży
Nie różę ale główkę samą
Płonący pąk, co parzy dłonie
Jakby ogrodów przyszłych anons
I niby żartem mawiał do niej:
Musiałem róży urwać łeb
Niech go nie nosi zbyt wysoko
By nas omijał spojrzeń lep
Złe oko
Albowiem tak im się złożyło,
Że pośród codzienności zgrzytu
Zapadli na spóźnioną miłość
Z tych, co nie mają prawa bytu...
Jan Wołek
urwać czy urżnąć
A tak w ogóle to szkoda
niszczyć piękna
Pozdrawiam
Swietny pomysl i wykonanie :)
Cieplutko pozdr. :)