Twoje patrzenie niewątpliwie ciekawe, ale... chyba wolałabym, aby ta rzeźba nie stała (leżała) na krakowskim Rynku; zbyt współczesna. Rynek, Trakt Królewski, Wawel- to takie miejsca, w których, ja przynajmniej, wolałabym czuć historię.
Były pomysły i próby przeniesienia tej kontrowersyjnej rzeźby w inne miejsce np.na plac przy dworcu głównym...ale jej twórca Igor Mitoraj,nie godził się na te lokalizacje...czyli albo tu gdzie teraz,albo w ogóle nie...Podobno sprawa jest nadal otwarta...
Lubię wiedzieć co oglądam. W Krakowie byłam tak dawno temu, że tej rzeźby jeszcze nie było. Poszperałam więc trochę i też doczytałam, ze budzi ona kontrowersje. Natknęłam się też na to: http://warzywo.blogspot.com/2007/03/eros-bendato.html - praktyczne :))
Byłam bardzo dawno w Karakowie, tej rzeźby jeszcze nie było i mogłoby jej dalej nie byc, ale to jest moje zdanie, natomiast fotka świetnie jest wykadrowana,
pozdrawiam:)
Tez jestem za tym, żeby nie mieszać historii ze współczesnością. Rzeźba może i atrakcyjna, ale jej autor nie powinien narzucać jej lokalizacji w tak pięknym, "pachnącym" wiekami , miejscu. A zdjęcie super :)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fotosik.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z postów łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
Fajnie ją pokazałeś.
A że ma potencjał fotograficzny, to widać: Krzysztof wykorzystał to bardzo dobrze :)
Bardzo dobry kadr .
pozdrawiam:)