Dziekuje :) Te kociaki to moi tymczasowi podopieczni- szukaja swoich własnych domków. Kazdy z nich ma za sobą inną smutna historie. Dwa białaski: Płatek i Śnieżek zostali znalezieni w krzakach nad rzeką, czarny Bambi to ofiara wakacji- wyrzucony nie radził sobie,biegał i prosił o pomoc, czarnobiała Maja (ta co ma wiecej białego na pyszczku) to kociątko urodzone przez dziką kotkę,na ulicy nie mialaby za duzych szans na przeżycie, Pan Jinks razem z dwojka sióstr (już w nowych domach) został zneleziony nad rzeką jako ok 3,5 tygodniowe niejedzace samodzielnie kocięta. Odkarmiła je moja kolezanka Carmella na butli :):)
Ogolnie jest bardzo wesoło :) bo faktycznie to jest szajka łobuzów i urwisów....ale jak sie przytulą i zaczną mruczeć to natychmias mają darowane wszelkie przewinienia :)
Publikowane komentarze są prywatnymi opiniami użytkowników portalu. Fotosik.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.
Jeżeli którykolwiek z postów łamie dobre obyczaje, zawiadom nas o tym.
Ogolnie jest bardzo wesoło :) bo faktycznie to jest szajka łobuzów i urwisów....ale jak sie przytulą i zaczną mruczeć to natychmias mają darowane wszelkie przewinienia :)
Pozdrawiamy serdecznie trójeczkę urwisków :):)